Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
assange
10.02.2011 12:31

Assange to paranoik i megaloman?

Współzałożyciel Wikileaks porównał jego działanie do sekty scjentologów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Współtwórca WikiLeaks Daniel Domscheit-Berg w swojej najnowszej książce porównał działanie tego portalu do sekty scjentologów - pisze w czwartek _ Liberation _. Samego australijskiego założyciela WikiLeaks, Juliana Assange'a, nazwał paranoikiem i megalomanem.

Domscheit-Berg, 32-letni niemiecki informatyk, był najbliższym współpracownikiem Assange'a przez trzy lata, do jesieni ubiegłego roku. Po odejściu z WikiLeaks założył konkurencyjny portal demaskatorski o nazwie OpenLeaks.

Książka _ Inside WikiLeaks. W kulisach najgroźniejszej na świecie strony internetowej _, ma się ukazać w czwartek w Niemczech, a w przyszłym tygodniu w dziesięciu innych krajach, w tym we Francji.

Dziennik _ Liberation _, który zapoznał się z książką Domscheit-Berga przed jej wydaniem, przedstawia jej omówienie i cytuje fragmenty tekstu.

Assange będzie sądził się z "Guardianem"? Zobacz reportaż Russia Today (ang.):

[ ( http://static1.money.pl/i/h/202/t131274.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/w;sprawie;assangea;nie;chodzi;o;gwalt,155,0,767899.html) "W sprawie Assange'a nie chodzi o gwałt"

Domscheit-Berg kreśli w swojej książce portret swojego byłego mentora - Juliana Assange'a, nie szczędząc mu ostrej krytyki. Według Niemca, twórca WikiLeaks jest co prawda _ genialny, charyzmatyczny i energiczny _, ale zarazem _ paranoiczny, żądny władzy i cierpiący na megalomanię _.

W opinii Domscheit-Berga, Assange, który domaga się od wszystkich instytucji całkowitej przejrzystości, sam ukrywa przed światem mechanizmy funkcjonowania WikiLeaks.

Według autora książki, nie jest jasne, jakie intencje ma dziś Assange: czy chce on kontynuować swój początkowy projekt _ demaskowania niesprawiedliwości na świecie _ czy też zależy mu głównie na osobistej sławie.

Niemiec przypomina początki WikiLeaks, opisując, jak portal, działający najpierw dzięki _ jednemu staremu komputerowi _ i _ zużytemu serwerowi _, rozrósł się w sieć, która wstrząsnęła światową dyplomacją.

Domscheit-Berg przypomina, że międzynarodowa kariera WikiLeaks zaczęła się w lutym 2008 roku, gdy portal ten ujawnił materiały kompromitujące jeden z największych szwajcarskich banków Julius Baer. Od tego momentu o WikiLeaks zaczęły pisać media na całym świecie.

Domscheit-Berg opisuje w _ Inside WikiLeaks _ funkcjonowanie tego portalu, twierdząc, że opiera się on wyłącznie na światowej sieci _ wolontariuszy _, którzy nie pobierają żadnego wynagrodzenia za swoją pracę.

Wewnętrzną zasadą działania WikiLeaks stało się ukrywanie jej struktur i źródeł finansowania przed całym światem. _ Chcieliśmy, aby nasza struktura pozostała w sekrecie i otaczaliśmy naszą ekipę ścisłą tajemnicą na wzór sekty scjentologów _ - pisze Domscheit-Berg.

Ubolewa, że Assange odstąpił od początkowej zasady publikowania wszystkich dokumentów, posiadających jakąś wartość. Domscheit-Berg zwraca uwagę, że w miarę jak WikiLeaks zaczęło współpracować ze światowymi mediami, to one decydują, co jest warte uwagi opinii publicznej. _ Obecna strategia publikowania bardzo oddaliła się od początkowych zasad WikiLeaks. Moim zdaniem - za bardzo _ - twierdzi były współpracownik Assange'a.

To właśnie - oprócz opisanego w książce konfliktu osobowości - było przyczyną rozstania się Assange'a i Domscheit-Berga. Niemiec założył właśnie własny portal OpenLeaks, który - w jego przekonaniu - ma dać informatorom większą kontrolę nad publikowanymi w internecie treściami.

Julian Assange, zwolniony warunkowo z aresztu w Anglii, broni się obecnie przed ekstradycją do Szwecji, gdzie prokuratura oskarża go o przestępstwa seksualne. Obrońcy Australijczyka twierdzą, że Szwedzi przekazaliby go Amerykanom, a ci z kolei mogliby go skazać na śmierć pod zarzutem szpiegostwa. Odbywająca się w Wielkiej Brytanii rozprawa w sprawie ekstradycji ma być wznowiona w piątek.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/236/t125420.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/assange;nie;zrobia;ze;mnie;gwalciciela,68,0,767556.html) Assange: Nie zrobią ze mnie gwałciciela Proces o ekstradycję twórcy portalu WikiLeaks może potrwać kilka miesięcy.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/52/t131124.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/assange;moze;zostac;stracony;w;usa,61,0,767293.html) Assange może zostać stracony w USA? Według obrońców twórcy Wikileaks ich klientowi groziłyby tortury, a nawet egzekucja.
Tagi: assange, wiadomości, styl, wiadmomości, gospodarka, e-biznes, media, pap, lifestyle
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz