Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Bloger skazany, bo źle napisał o rosyjskiej policji

Postawiono mu zarzut podżegania do działalności wywrotowej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ZEFA)

Nierozsądny Rosjanin, który opublikował na swoim blogu niepochlebne opinie o rosyjskiej policji, otrzymał wyrok roku więzienia w zawieszeniu.

28-letni Savva Terentiew, zamieszkały w Syktywkarze 1500 kilometrów na północ od Moskwy, zamieścił na swoim blogu post, w którym głosił, że korumpowanych oficerów policji powinno publicznie palić się dwa razy dziennie na rynku. Tekst postu pojawił się w internecie rok temu, ale dopiero w ten poniedziałek skazano Terentiewa na rok więzienia w zawieszeniu pod zarzutem podżegania do działalności wywrotowej i wrogości.

Zdarzenie jest o tyle istotne, że nawołuje o dyskusji na temat wolności słowa w Rosji, kraju w którym cała prasa posłuszna jest panującemu rządowi. Zdaniem specjalistów, wyrok jest bezpodstawny i niesprawiedliwy.

Blogerzy z całego kraju zaczęli komentować sprawę. Wielu z nich zaczęło obawiać się o swoją wolność. To, że Terentiew otrzymał tylko wyrok w zawieszeni, nie ma znaczenia - mówią. Liczy się sam precedens. Terentiew, zaraz po otrzymaniu wyroku, wystosował list do obecnie panującego prezydenta Dmitreg Miedwiediewa.

Większość Rosjan opiera swoją wiedzę o świecie na informacjach ze stacji telewizyjnych oraz gazet kontrolowanych przez rząd. Jedynie internet daje w Rosji możliwość zapoznania się z obiektywnymi opiniami. Zdaniem Terentiewa wolność słowa, która powszechnie panuje w internecie jest bardzo ważnym narzędziem budowania prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego.

Tagi: wolność słowa, wiadomości, styl, wiadmomości, gospodarka, media, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz