Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
telewizja
15.09.2009 17:40

Platforma TVP zagrozi Cyfrze Plus?

Nowa Cyfrowa Platforma TVP chce w niedługim czasie pobić n - platformę TVN-u.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Monkey Business Images</br>/Dreamstime.com)

*Nowa Cyfrowa Platforma TVP chce w niedługim czasie pobić telewizję n - platformę satelitarną TVN-u. Zdaniem prezesa TVP Piotra Farfała, zmiany na rynku będą tak duże, że zagrożona może się poczuć nawet Cyfra Plus. *

_ - Szacujemy, że w ciągu roku od uruchomienia platformy TVP sprzedamy od 700 do 900 tysięcy kart abonenckich. Są to jednak bardzo ostrożne wyliczenia _ - zastrzega Piotr Farfał, p.o. prezes TVP.

Na rynku satelitarnych platform cyfrowych do tej pory działały trzy firmy: Polsat Cyfrowy, Cyfra Plus i platforma n. Oferta nowego, czwartego gracza - TVP - dostępna jest od dziś.

Nawet jeśli zapowiedzi Piotra Farfała nie spełnią się, to przynajmniej rozpocznie się wojna cenowa pomiędzy graczami na rynku.

*Liczba abonentów platform cyfrowych w milionach. Dane na koniec 2008 r.

TVP zakłada stworzenie platformy satelitarnej składającej się z trzech segmentów. Pierwszy, właśnie uruchomiony, dotyczy całkowicie bezpłatnej oferty programów telewizyjnych: TVP1, TVP2, TVP Info, TV Polonia, TVP Historia, TVP Kultura, TVP Sport i TVP HD. Dodatkowo dostępny jest również TV Puls, TV Trwam i kanały Polskiego Radia.

W najbliższym czasie liczba bezpłatnych kanałów ma się zwiększyć o TVP Parlament, na który zarząd złożył już wniosek o koncesję i TVP Seriale. W tym ostatnim przypadku odpowiednie dokumenty są dopiero w przygotowaniu.

_ - W drugim etapie, 15 grudnia, planujemy start części free-to-view oraz części płatnej _ - zapowiada Farfał.

Platforma TVP jest nadawana z satelity należącego do SES Astra, z którą współpracuje już od czterech lat. To oznacza, że oprócz kanałów telewizji krajowej będzie można obejrzeć setki programów niekodowanych podobnie jak u konkurencji.Free-to-view oznacza dostęp do takich kanałów jak Polsat, Polsat2, TVN czy TVN7, który ma być możliwy po wniesieniu jednorazowej opłaty w wysokości 50 zł pokrywającej koszty karty abonenckiej.

Według prezesa TVP docelowo ma być dostępnych w części free-to-view około 15-16 kanałów i około 20 w części płatnej, która jednocześnie będzie nowym rozwiązaniem na rynku polskim. Zakłada ono opłacanie przez klienta za pojedyncze kanały, a nie jak u konkurentów, za całe pakiety.

TVP spodziewa się, że w pierwszym okresie uruchomionych zostanie 9 kanałów płatnych, gdyż w tej chwili kończą się negocjacje z odpowiednimi firmami.

Bitwa o widza

To, co odróżnia platformę TVP od konkurentów, dotyczy także urządzeń, czyli tzw. set-boxów. Klient ma sam wybrać sobie dekoder, który będzie spełniał techniczne kryteria, obojętne u jakiego dostawcy czy producenta. Jest to wydatek około 150-200 zł za najprostsze urządzenie. Jeżeli jednak chcemy cieszyć się z kanałów w jakości HD, to będziemy musieli wydać znacznie więcej. To może być pewnym hamulcem w walce z konkurencją, która dopłaca do dekoderów i oferuje je po bardzo niskich cenach, albo nawet za darmo.

Odebranie choćby części rynku konkurentom może nie być łatwym zadaniem. Cyfrowy Polsat, który jest liderem, radzi sobie bardzo dobrze i najbliższym czasie zamierza uruchomić dostęp do szerokopasmowego internetu. Tylko w zeszłym roku firma ta zanotowała ponad 268 mln zł zysku netto, a Cyfra Plus 145 mln zł. Jedynie platforma n, należąca do Grupy TVN po kilku latach działalności wciąż jest na dorobku.

To nie koniec zmian na rynku: uruchomienie satelitarnej platformy cyfrowej zapowiada już kolejna firma, Telekomunikacja Polska.

| Komentarz Money.pl |
| --- |
| **Marek Knitter

Money.pl** Naziemna telewizja cyfrowa, która rodzi się bólach, nie obejmie swoim zasięgiem wszystkich gospodarstw domowych. Alternatywą może być uboga, ale darmowa satelitarna oferta TVP. Jedyny poważny - ale jednorazowy - wydatek, to zakup dekodera. Na razie, nie wiemy, jak będzie wyceniona oferta płatnych kanałów. To, co najciekawsze, jest jednak dopiero przed nami. W blokach startowych czeka już TP SA, która prawdopodobnie już 1 października przedstawi własną platformę cyfrową. Będziemy mieli wtedy pełny obraz ofert dostępnych na naszym rynku. Pojawią się zapewne również nowe promocyjne propozycje od obecnych graczy. Jeśli, więc planowałeś zakup satelitarnej platformy cyfrowej, to radzimy jeszcze chwilę się wstrzymać. |

Tagi: telewizja, wiadomości, gospodarka, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz