Notowania

rada etyki mediów
19.01.2008 18:18

REM: Media wypaczają sens zdarzeń

Rada Etyki Mediów oświadczyła, że dziennikarze nie powinni korzystać z przecieków.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Wypaczanie przez media sensu zdarzeń jest szkodliwe dla debaty publicznej - podkreśla Rada Etyki Mediów w oświadczeniu.

Rada przypomniała kolejny raz, że korzystanie z przecieków, podsłuchów, pogłosek jest usprawiedliwione tylko wtedy, gdy naprawdę istotnych wiadomości nie można uzyskać inaczej. Wykorzystane w ten sposób informacje wymagają dalszej weryfikacji - przypomina rada.

Jako przykłady takiego wypaczania sensu zdarzeń w medialnych przekazach REM wymienia "uzyskane z niepewnych źródeł wiadomości o rzekomej współpracy posła PIS Pawła Kowala z WSI, bez wskazania istotnej różnicy między tą służbą suwerennej RP (niezależnie, jak kto ocenia WSI), a aparatem bezpieczeństwa PRL".

Inny przykład, to przytoczone z przecieku rozmowy doktora Mirosława G. z kolegami-lekarzami, mające świadczyć o popełnieniu przez niego błędu lekarskiego. "Czytelnik nie dowiaduje się od autora tekstu, czy rozmawiano po stwierdzeniu śmierci mózgowej pacjenta, co jest przyjętym kryterium ustania życia, a w tym przypadku rozstrzygałoby o zaistnieniu lub niezaistnieniu błędu" - napomina Rada.

Trzecia opisywana przez Radę sprawa, to "roztrząsana - wielokrotnie i długo - treść blogu posła Palikota o problemach zdrowotnych prezydenta". Rada zauważa, że takie zainteresowanie "z pożałowania godnego incydentu czyni sprawę ważną, zdaniem dziennikarzy, dla opinii publicznej".

Mediom - zdaniem Rady - zależy na sensacji i epatowaniu ekskluzywnymi informacjami, a nie na dobru odbiorcy. Media deformują obraz świata, zamiast wskazywać podstawowe zjawiska w nim zachodzące i właściwe ich proporcje" - stwierdza rada w oświadczeniu.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: rada etyki mediów, wiadmomości, styl, gospodarka, media, lifestyle
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz