Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Resort środowiska kupował teksty w Gazecie Wyborczej

Resort środowiska kupował teksty w Gazecie Wyborczej

Fot. kprm.gov.pl

We wrześniu ubiegłego roku Agora, Ministerstwo Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zawarły kontrowersyjną umowę. Resort zapłacił ponad 60 tys. zł. za cykl tekstów o Puszczy Białowieskiej - podaje miesięcznik Press.

Na zdjęciu były minister środowiska Maciej Nowicki.

Na podstawie umowy wydawca zgodził się, żeby w Gazecie Wyborczej ukazały się teksty sponsorowane, pisane przez jej dziennikarza, Adama Wajraka - ustalił Press.

Według informacji magazynu dwa artykuły Wajraka i odpowiednie zapowiedzi redakcyjne tekstów wyceniono na ponad 47 tys. zł. Kolejne 13 tys. zł wydawca miał zarobić na publikacjach na stronie Gazeta. Pl.

Press podkreśla, że jeden z paragrafów umowy zawierał informację o tym, iż ministerstwo zastrzega sobie prawo do wglądu w realizację projektu a każdym jego etapie. Oznacza to, że teksty mogły być cenzurowane przed ich publikacją. Miesięcznik podkreśla, że żaden z tekstów nie był oznaczony jako sponsorowany. Były jedynie informacje o partnerach cyklu.

Publikacje autorstwa Wajraka dotyczyły oczka w głowie dziennikarza, czyli Puszczy Białowieskiej. Autor wychwalał w nich m.in. poprzedniego ministra środowiska Macieja Nowickiego. Opowiadał się też za pomysłami ministerialnych urzędników, nie przestawiając jednak drugiej strony konfliktu, czyli mieszkańców powiatu hajnowskiego. A oni obawiają się poszerzenia Parku Narodowego o kolejne hektary Puszczy.

Wajrak w rozmowie z Pressem sam nazywa swoje teksty sponsorowanymi. Zaznacza jednak, że zamówiła je u niego radakcja. - Nie było w nich niczego z czym bym się nie zgadzał. Są zgodne z moim sumieniem, bo od lat zabiegam o powiększenie Białowieskiego Parku Narodowego - tłumaczy dziennikarz. I dodaje, że dostał za to osobne wynagrodzenie od redakcji, ale żadnych szczegółów umowy z ministerstwem nie zna.

Gazeta Wyborcza zaprzecza, żeby kiedykolwiek powstawały w niej teksty sponsorowane. W oficjalnej odpowiedzi na informacje magazynu Press przedstawiciele GW napisali, że w przypadku cyklu Puszcza na dziko z Wajrakiem pracownicy Agory przekroczyli swoje uprawnienia, a pracownik wydawnictwa, który umowę podpisał, nie miał do tego prawa.

W efekcie wydawca zwrócił sponsorowi pieniądze. Decyzja szefostwa GW spowodowała więc, że ministerstwo otrzymało teksty o Puszczy Białowieskiej za darmo - dodaje Press.

agora, gazeta wyborcza, nowicki, puszcza, wajrak, teksty
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Bejbionbord
89.231.97.* 2010-03-03 18:35
Czyli nie ma układu. Wszyscy dostają równo po dópie. Nawet GW. Można zatem iść na wybory wierząc w sprawiedliwość i demokrację.
2010-03-02 17:16 Bywalec forum
Z jednej strony rząd udaje, że oszczędza, a z drugiej strony lekką rączką wyrzuca w błoto 60 tys.zł. na publiczne dowartościowanie poprzedniego ministra środowiska i promowanie wizji ekologicznej jakiegoś dziennikarza. Ciekawe ile jest tego rodzaju wydatków?
2010-03-02 16:50 Tysiącznik na forum
nic dziwnego - w zasadzie gazeta koszerna już dawno przestała być czymś co służy do czytania.
no i ten papier - w czasach perelu nie nadawałby sie jako zamiennik deficytowego papieru toaletowego
Zobacz więcej komentarzy (7)