Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wyspa
05.09.2007 18:53

Dźwięk fal zamiast telefonicznego dzwonka

Na jednej z karaibskich wysp wprowadzono zakaz używania urządzeń przenośnych.

Podziel się
Dodaj komentarz

Czas, jaki poświęcamy na co dzień naszym gadżetom, bardzo się w ciągu ostatnich kilku lat wydłużył.

Widok kogoś, kto wyszedł na spacer z psem, ale nie wyściubia nosa zza komórki, przestał w ogóle dziwić. Ponieważ laptopy czy iPody nie dają o sobie zapomnieć w miesiącach pracy, wiele osób chciałoby je rzucić w kąt przynajmniej na urlopie.

To właśnie ich oczekiwaniom wyszedł naprzeciw właściciel ośrodka wypoczynkowego Elite Island Resorts na należącej do Grenadynów Wyspie Palmowej. W obrębie pół mili (800 metrów) od głównej plaży Casarina zakazano używania wszelkich urządzeń przenośnych.

Według zarządzającego ośrodkiem Roba Barretta, "nie ma nic gorszego niż rozlegające się za plecami natarczywe dzwonienie Motoroli, zakłócające cudowny odpoczynek w hamaku z truskawkowym daiquiri w dłoni. Będziemy się starać zachęcić gości do całkowitego poddania atmosferze Karaibów. Dlatego zależałoby nam, by na czas pobytu u nas wyłączyli komórki i nacieszyli się dźwiękiem pluskających fal".

Ludzie coraz częściej opowiadają się za ciszą w sytuacjach, gdy korzystanie z gadżetów nie jest koniecznością. Ostatnio aż 2,5 tys. czytelników dziennika Telegraph podpisało się pod petycją dotyczącą zakazu używania telefonów komórkowych na pokładzie samolotu.

Tagi: wyspa, styl, Sport i podróże, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz