Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
golf
06.02.2006 09:49

Golf inaczej

Golf jest dyscypliną, w której podkreśla się znaczenie reguł i etykiety stanowiących o obliczu rozgrywek na zielonych polach. Jednakże nie wszyscy widzą to w ten właśnie sposób.

Podziel się
Dodaj komentarz

Golf jest dyscypliną, w której podkreśla się znaczenie reguł i etykiety stanowiących o obliczu rozgrywek na zielonych polach. Jednakże nie wszyscy widzą to w ten właśnie sposób.

*Rough zamiast fairway'u *
Gra w golfa przyciąga wiele osób spragnionych czynnej rozrywki w miłym towarzystwie, podczas której można się zarówno zrelaksować jak i zaczerpnąć świeżego powietrza podziwiając uroki sporych połaci przyrody. Emocje towarzyszące grze, zaskakujący częstokroć przebieg rozgrywki sprawiają, że nie może być mowy o znudzeniu z pozoru sielankową atmosferą panującą na fairway'ach. Czy można chcieć czegoś więcej?
Okazuje się, że na zapomnianych nieużytkach i w opuszczonych halach także można grać w golfa. No, może niezupełnie w golfa, ale to właśnie ta gra stanowi inspirację dla kolejnych pozycji w katalogu miejskich rozrywek ekstremalnych.

Crossgolf i turbogolf to dwie odmiany dyscypliny zwanej offgolfem, młodzieżowej odpowiedzi na, jak twierdzą jego zwolennicy, „zblazowaną" i przepełnioną blichtrem popularną wersję uderzania kijem małej, białej piłeczki. Sama nazwa tej gry zdaje się mieć dwa znaczenia. Z jednej strony przedrostek „off" może wskazywać na chęć ucieczki do rozrywkowego podziemia, z dala od fotograficznych fleszy i jakichkolwiek innych świadków zabawy. Z drugiej strony zawiera w sobie definicję offgolfa - golfa granego poza polem.

*W mieście... *
Turbogolf rozgrywa się w miejskiej dżungli. Pole golfowe zastępują opuszczone fabryki, stare hale przemysłowe czy po prostu betonowe szlaki pomiędzy blokami. W tej najbardziej energetycznej odmianie awangardowego golfa za cel nie służą dołki lecz większe lub mniejsze przedmioty, które należy potraktować piłką dla zaliczenia rundy. Istnieje tylko jedna zasada - wybierać cele, które są wystarczająco daleko by skutecznie uniemożliwiać hole-in-one. Inaczej nie byłoby przecież tak zabawnie.
Gra na betonowych podłożach sprawia, iż oznaką prawidłowości rozgrywki Turbo są iskry sypiące się podczas uderzeń.
Jak podkreślają gracze ten sport jest szczególnym sprawdzianem dla wytrzymałości sprzętu. Nie jest to też zabawa zbyt tolerancyjna dla piłek. Niezwykle wytrzymałe przecież piłki golfowe tu częstokroć nabierają charakter „jednorazówek". Dodatkowego uroku tej dyscyplinie nadaje powszechny w jej przypadku mrok. Trudno bowiem o oświetlenie w nieczynnych fabrykach, a gra w sercu miasta także możliwa jest tylko nocą.

*...i poza miastem *
Bardziej piknikową odmianą offgolfa są rozgrywki Cross. Grany jest on w jak najbardziej naturalnych warunkach. Ktoś może słusznie zauważyć, że na polu golfowym także warunki są naturalne. Gdzie różnica? Crossgolfiści wybierają tereny najmniej sprzyjające grze. Plaże, błotniste łąki i różnorakie wysokie trawy to raj dla crossowców.
W odróżnieniu od Turbo rozgrywki w terenie są dużo spokojniejsze, bardziej techniczne i choć trudno to sobie wyobrazić, to ponoć sprzyjają doskonaleniu klasycznych technik gry. Można tu stosować z powodzeniem wszelkiego typu kije. Z jednym, kompletnie nieużytecznym wyjątkiem - putterem.

*Zasady gry bez zasad *
Reguły offgolfowych rozgrywek często tworzone są tuż przed pierwszym swingiem. Zawodnicy ustalają system punktacji, trasy i miejsce dołka. Stąd mnogość różnego rodzajów możliwych rozgrywek. Niemniej jednak istnieją pewne stałe wytyczne, których adepci golfa poza polem starannie przestrzegają. Świadomi ekstremalności swoich poczynań ponad wszystko zaznaczają kwestię bezpieczeństwa. Kładą nacisk na zwrócenie uwagi czy nikt nie znajduje się w zasięgu zamachu oraz strzału. Szczególnie niebezpieczny może być golf w wersji Turbo - rykoszety od licznych przeszkód mogą dosięgnąć każdego, zwłaszcza przy słabej zazwyczaj widoczności.

Nietypowy golf posiada także swoista etykietę, która jednak bardziej reguluje relacje zawodników ze światem zewnętrznym niż narzuca reguły postępowań podczas samej gry. Offgolfista musi szanować prywatność i własność innych osób, stąd najczęściej wybiera się do gry miejsca oddalone od rejonów mieszkalnych. Nikt nie szuka także zatargów z policją, która może czasem interweniować, chociażby w przypadku chwilowego zawłaszczenia na potrzeby gry z pozoru opuszczonych terenów przemysłowych. Rozgrywka zostaje wówczas bezdyskusyjnie przerwana. Wszystko po to, by ekstremalny golf nie był kojarzony z wandalizmem i innymi przejawami młodzieńczej głupoty.

Im gorzej, tym lepiej *
Offgolf to pasja, niosąca satysfakcję z jej uprawiania i możliwości podzielenia się wrażeniami z niewtajemniczonymi, zwłaszcza w internecie (na temat offgolfa można poczytać między innymi na *
www.offgolfers.pl
oraz www.urbangolf.org ). Jest to gra, w której nie przykłada się wielkiej wagi do wyników, choć i te są starannie zapisywane na kartach. Istotą tego sportu jest wspólna zabawa - im więcej uderzeń tym więcej gromkich śmiechów umacniających więzi łączące zawodników.

Miłośnicy tego typu rozgrywek nie nastawiają się więc na wygrywanie. Często wspólnie decydując o absurdalności posunięć w kolejnych strzałach, rywalizację pozostawiają dla PGA Tour. Umiejętności i poziom handicapu to także nieistotna sprawa. Przecież im gorsza gra, tym lepsza zabawa.

Tagi: golf, sport, cross, styl, Sport i podróże, lifestyle
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz