Notowania

Afera GetBack. Konrad K. miał zbierać informacje o środowisku Mateusza Morawieckiego

Prokuratura dysponuje nagraniami rozmów z osobami z otoczenia premiera Mateusza Morawieckiego, jakich potajemnie dokonywali współpracownicy Konrada K. Miała to być polisa ubezpieczeniowa byłego prezesa upadłej spółki windykacyjnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
Konrad K. został aresztowany w czerwcu.

Prokuratura dysponuje nagraniami rozmów z osobami z otoczenia premiera Mateusza Morawieckiego, jakich potajemnie dokonywali współpracownicy Konrada K. Miała to być polisa ubezpieczeniowa byłego prezesa upadłej spółki windykacyjnej - podaje "Gazeta Polska Codziennie".

Z informacji pozyskanych przez "Gazetę Polską Codziennie" w prowadzącej sprawę prokuraturze wynika, że istotnymi dowodami w śledztwie są nagrania rozmów, które odkryto w telefonach, komputerach oraz nośnikach pamięci należących do Kingi M.-P. i Radosława K., współpracowników Konrada K.

Osoby te miały w ten sposób zbierać informacje i próbować szukać haków na członków środowiska premiera Mateusza Morawieckiego. Miało to posłużyć jako gwarancja, że państwo będzie przymykać oko na działalność spółki GetBack.

Wideo: * *Powstaną definicje "piramidy finansowej" i "wielkiej afery gospodarczej"

Afera wokół giełdowej spółki windykacyjnej niespodziewanie wybuchła w poniedziałek 16 kwietnia. GetBack wypuścił rano wiadomość, że prowadzi rozmowy z PKO BP i PFR o dofinansowanie na kwotę 250 mln zł, ale obie instytucje błyskawicznie zaprzeczyły, że rozmowy w ogóle się odbywają.

Notowania spółki gwałtownie zanurkowały, a jeszcze po południu obrót akcjami i obligacjami GetBack został na żądanie KNF zawieszony przez GPW. Nazajutrz rada nadzorcza spółki postanowiła odwołać ze stanowiska prezesa Konrada K. Aresztowany został w połowie czerwca.

Konrad K. usłyszał zarzuty usiłowania wyłudzenia 250 mln zł z Polskiego Funduszu Rozwoju w kwietniu 2018 r., wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach spółce GetBack w łącznej kwocie 23 mln zł, z której miał przywłaszczyć ponad 15 mln zł, a także podania nieprawdy w raporcie giełdowym z 16 kwietnia 2018 r. Oprócz Konrada K. zatrzymanych zostało 11 osób.

GetBack wyemitował obligacje na ogromną kwotę, której nie był potem w stanie ich spłacić. Firma pożyczyła od inwestorów, w większości klientów indywidualnych, ponad 2 mld zł, a w 2018 r. przestała już regulować zobowiązania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: śledztwo, afera getback, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze, wiadomości managera
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
18-09-2018

LeośPonieważ nagrywano PiS szybko to wykryto....

18-09-2018

LukiOpinia publiczna chętnie by posłuchała tych nagrań jak za platformy...

18-09-2018

proletariuszJak mawiał sławny intelektualista... kto mieczem wojuje ten od pochwy ginie. Potajemne i bezprawne nagrywanie weszło już na stałe do naszej polityki, … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (48)