Apple unikał opodatkowania. Odda 38 mld dol.

Apple unikał opodatkowania. Odda 38 mld dol.

Gigant trzymał na będącej rajem podatkowym wyspie Jersey 252,3 mld dol.  Fot. Jack Amick/Flickr (CC BY-NC 2.0)
Gigant trzymał na będącej rajem podatkowym wyspie Jersey 252,3 mld dol.

Gigant, któremu dziennikarze udowodnili ukrycie ponad 250 mld dol. w raju podatkowym, obiecał zapłacić fiskusowi 38 bln dol. Zapowiada też gigantyczne inwestycje, dzięki którym pracę w Stanach ma znaleźć 20 tys. osób.

O tym, że Apple ukrywa dochody w raju podatkowym, wyszło na jaw w listopadzie ubiegłego roku przy okazji tak zwanych "Paradise papers". Śledztwo dziennikarskie wykazało, że na położonej między Wielką Brytanią a Francją wyspie Jersey gigant ukrył 252,3 bln dol. Zgodnie z prawem tego terytorium zależnego, spółka nie musiała płacić od tych pieniędzy żadnego podatku.

Zobacz też: Paradise papers - podatkowy raj

 

 

Na firmę spadła fala krytyki, list do prezesa Tima Cooka napisał między innymi naczelny "Sueddeutsche Zeitung", której dziennikarze brali udział w śledztwie. Wytykał on Cookowi hipokryzję, ponieważ szef Apple'a lubił podkreślać, że czuje się odpowiedzialny za ekonomię krajów, w których jego firma ma oddziały i fabryki.

Ostatecznie jednak spółka posypuje głowę popiołem. Apple zobowiązał się bowiem - jak podaje między innymi Reuters - do wpłaty 38 bln dol. na konto fiskusa.

Dodatkowo gigant ogłosił wielki plan inwestycyjny. W ciągu najbliższych pięciu lat ma zamiar wydać w USA 350 bln dol. i stworzyć swoją drugą siedzibę. Dzięki inwestycjom firmy pracę w Stanach ma znaleźć 20 tys. osób.

Czytaj także
Polecane galerie