Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Były menedżer Audi oskarżony w aferze fałszowania toksyczności spalin

Były menedżer Audi oskarżony w aferze fałszowania toksyczności spalin

Fot. Joachim Koehler/wikimedia (CC BY-SA 3.0)

Departament Sprawiedliwości USA poinformował w czwartek o postawieniu zarzutów byłemu menedżerowi wysokiej rangi producenta luksusowych samochodów Audi o polecenie podwładnym opracowania programu falszującego wyniki testów toksyczności spalin.

W opublikowanym oświadczeniu poinformowano, że oskarżonym jest obywatel włoski Giovanni Pamio. Miał on polecić podległym mu inżynierom opracowanie oprogramowania, które umożliwiało tysiącom samochodów Audi z silnikami diesla spełnienie wymogów czystości spalin amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska (EPA).

Pamio, który pracował w niemieckiej centrali należącej do koncernu Volkswagen firmy, został oskarżony o udział w przestępczym spisku, fałszerstwo i pogwałcenie Ustawy o Czystości Powietrza (Clean Air Act).

Według opublikowanego komunikatu, organy śledzcze USA korzystały z pomocy anonimowego pracownika Audi, który zgodził się z nimi współpracować, w zamian za gwarancję niekaralności.

Wcześniej podobne zarzuty wysunięto wobec siedmiu innych pracowników VW.

Volkswagen już we wrześniu 2015 roku przyznał się do stosowania tajnego oprogramowania w swoich samochodach, które umożliwiało formalne spełnienie wymogów EPA w dziedzinie czystości spalin.

Koncern zgodził się zapłacić karę w wysokości 2,8 mld dolarów i przeznaczyć dalsze 25 mld dol. na uregulowanie roszczeń amerykańskich właścicieli jego aut z silnikami diesla. Volkswagen wyraził też gotowość odkupienia ok. 500 tys. samochodów.

Jednak władze USA nie zaprzestały śledztwa mającego ustalić odpowiedzialność za, trwającą całe lata, aferę indywidualnych pracowników koncernu.

Zobacz także: Sprawdź, jakie jest obowiązkowe wyposażenie fabryczne nowych samochodów

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
lBolek
2017-07-07 09:58
Szkoda, ze nie ścigają tak samo indywidualnych pracowników banków odpowiedzialnych za kryzys. Czyżby byli zbyt bogaci, żeby odpowiadać za przekręty?
paranoik
2017-07-07 09:48
Nie kumam, Trump wy[powiedział porozumienie paryskie, amerykany robia silniki V8 o pojemności 6,2 L i smrodek z malego Diesla im przeszkadza?
michu
2017-07-07 09:16
Proponuje zmienić nazwę koncernu na Szfindel Wagon !
Pokaż wszystkie komentarze (6)