Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ciężkie życie dyrektora finansowego w Polsce. Biurokracja jeszcze je uprzykrza

Ciężkie życie dyrektora finansowego w Polsce. Biurokracja jeszcze je uprzykrza

Pilnowanie faktur, prowadzenie księgowości, płacenie podatków, kontakty z bankami - tak jeszcze kilkanaście lat temu postrzegana była rola dyrektora finansowego w firmie. Dziś dźwiga on na swoich barkach jeszcze jeden ciężar - biurokrację. Musi m. in. doskonale znać ustawy, których objętość jest większa niż cała saga o Harrym Potterze.

Firma analityczna Grant Thornton przygotowała raport na temat obciążeń biurokratycznych, z jakimi muszą się zmagać dyrektorzy finansowi firm działających na polskim rynku. Autorzy opracowania doszli do wniosku, że wypełnianie obowiązków względem administracji państwowej jest dla nich często równie pracochłonne jak dbanie o zdrowie finansów firmy.

- Mamy przekonanie, że rola dyrektorów finansów w Polsce jest często niedoceniana i chcemy to zmienić - twierdzi Przemysław Polaczek, partner zarządzający w Grant Thornton. - Stąd pomysł na raport, który pokazuje, czym powinien zajmować się CFO w Polsce, a czym - niestety - musi się przez dużą cześć dnia zajmować.

Duża zmienność przepisów o rachunkowości

Dyrektor finansowy powinien doskonale orientować się w prawie bilansowym, znać zasady sporządzania sprawozdań finansowych. Tymczasem ustawa o rachunkowości z 1994 roku była nowelizowana już 19 razy, nie licząc wielu drobnych poprawek przy okazji nowelizacji innych ustaw.

Według szacunków Grant Thornton objętość ustawy o rachunkowości zwiększyła się od 1994 roku o około 70 proc. i obecnie liczy 172 strony maszynopisu. Ostatnia nowelizacja ustawy o rachunkowości została opublikowana w Dzienniku Ustaw na początku stycznia bieżącego roku.

Obszerność standardów rachunkowości

Ustawa o rachunkowości nie reguluje wszystkich zagadnień dotyczących tego obszaru. W wielu obszarach stosuje się Krajowe Standardy Rachunkowości wydawane przez Komitet Standardów Rachunkowości. Aktualnie obowiązuje ich 10 i liczą one łącznie 591 stron maszynopisu.

CFO musi znać te przepisy, jeżeli nie chce narazić się na błędy przy sporządzaniu poszczególnych elementów sprawozdania finansowego. Do tych niemal 600 stron doliczyć jeszcze trzeba stanowiska, które Komitet wydaje w problematycznych kwestiach z zakresu rachunkowości.

- Pomimo tylu stron wciąż nie uregulowano wszystkich problematycznych kwestii, czego przykładem może być prawo wieczystego użytkowania gruntów, do którego wykształciły się różne podejścia w praktyce gospodarczej - podkreśla Przemysław Polaczek.

Szczegółowość standardów międzynarodowych

Jeszcze więcej, bo aż 1222 strony maszynopisu w języku polskim mają Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej. W zgodzie z tymi przepisami muszą być sporządzane skonsolidowane sprawozdania finansowe emitentów papierów wartościowych oraz banków.

Regulacje MSSF są również często nowelizowane, co zmusza dyrektorów finansowych do bieżącego monitorowania zmian. Co roku trzeba zapoznać się średnio z siedmioma dokumentami, aby stwierdzić, jakie zmiany mają istotny wpływ na sprawozdawczość firmy.

"Oznacza to też, że co roku dyrektorzy finansowi muszą przygotowywać sprawozdanie finansowe według trochę innej metodologii" piszą autorzy raportu.

Sporządzanie sprawozdania finansowego

103 pozycje do wypełnienia liczy bilans, który na koniec roku obrotowego powinna sporządzić firma. Choć bilans generowany jest zazwyczaj automatycznie przez systemy księgowe na podstawie zgromadzonych w nich danych, ale i tak należy sprawdzić, czy liczby występujące w bilansie zostały ustalone i opisane zgodnie z obowiązującymi standardami.

Poza tym, sprawozdanie to nie tylko bilans, ale również rachunek zysków i strat, informacja dodatkowa, a niekiedy również zestawienie zmian w kapitale własnym i rachunek przepływów pieniężnych.

Nadmierny obowiązek sprawozdawczy

Każdego roku duża firma musi składać w urzędzie nawet 345 druków. To niemal jeden dokument dziennie - a gdy weźmiemy pod uwagę tylko te robocze, to nawet 1,4 druku każdego dnia. Kto jest najbardziej wymagający? Wcale nie skarbówka. Aż 85 druków trafia do Narodowego Banku Polskiego. Odpowiednio 78 i 77 dokumentów wymaga od firmy skarbówka i GUS.

W skrajnych przypadkach łączna liczba może urosnąć do 484 formularzy rocznie dla dużej firmy. Średnia to 209, mała - 202, a mikro - 13 druków przez 12 miesięcy.

Obszerny i zmienny system podatkowy

Gdyby zebrać wszystkie ustawy i rozporządzenia podatkowe w Polsce, to uzbierałoby się 5789 stron maszynopisu. Dla porównania - cykl przygód Harrego Pottera, składający się z 7 tomów, liczy sobie nieco ponad 4,3 tys. stron.


Grant Thornton

Najbardziej obszerne są przepisy dotyczące PIT. One liczą 2689 stron. W dalszej kolejności jest akcyza i VAT.

Na tym jednak nie koniec. Wszystkie one niemal co chwilę się zmieniają. Jak wyliczył Grant Thornton, od momentu powstania najważniejsze ustawy były nowelizowane już 139 razy.

Mnogość stawek podatkowych

Inna stawka przy niskich dochodach, inna przy wysokich, jeszcze inna przy ryczałcie, wynajmie mieszkania i podatku liniowym. W Polsce obowiązuje obecnie 20 stawek podatkowych, z czego aż 9 dotyczy PIT-u.

Do tego dochodzi 7 stawek VAT i 4 CIT. Innym podatkiem objęta jest bowiem kawa espresso, a innym - latte. Albo ta na miejscu i na wynos. To tylko niektóre absurdy.

Luki w prawie

"Znajomość niemal 6 tys. stron ustaw i rozporządzeń regulujących przepisy podatkowe w Polsce nie wystarczy, aby bez żadnych wątpliwości ustalić odpowiednie w danej sytuacji zobowiązanie podatkowe" - czytamy w raporcie.

Na potwierdzenie tych słów autorzy przytaczają liczbę indywidualnych interpretacji podatkowych. Tylko w 2016 roku wydano ich 33 983, co oznacza, że przynajmniej w tylu przypadkach podatnicy mieli uzasadnione wątpliwości w zakresie stosowania prawa podatkowego.

Przewlekłość w sądach

Gdy podatnik zostanie niesłusznie oskarżony na przykład o wyłudzenie podatku, to żeby oczyścić się z zarzutów potrzebuje sporo cierpliwości. Średnia długość postępowania sądowego wynosi bowiem 56 miesięcy, czyli prawie 5 lat.

Najdłużej procedura trwa, gdy chodzi o CIT - wtedy sięga ona nawet 69 miesięcy. Niewiele lepiej jest przy PIT (67). Najkrócej postępowania trwają w przypadku VAT (54) i akcyzy (34 miesiące).

Nadprodukcja prawa gospodarczego

Aż 14 109 stron nowego prawa weszło w życie w 2016 roku. Każda z nich w jakiś sposób dotyczyła firm - czy to pod kątem produktu, pracownika, infrastruktury czy podatków.


Grant Thornton

Żeby przeczytać wszystkie nowe dokumenty, trzeba by było na to poświęcić rocznie aż 28 218 minut. I to przy założeniu, że jedna strona zajmie czytelnikowi 2 minuty. Wtedy w ciągu roku na czytaniu ustaw tracimy aż 19 dni.

Dofinansowanie to droga przez mękę

Polskie firmy mogą starać się o dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych. Na przykład ze środków unijnych. Ale żeby w ogóle być branym pod uwagę, trzeba wypełnić skomplikowany wniosek. Liczy on 80 stron.

Zanim jednak wniosek, trzeba zapoznać się z zasadami przyznawania dotacji. A te - choćby w przypadku Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 - opisane są w 83 różnych dokumentach.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
ja
2017-06-23 08:02
By uniknąć problemów finansowych, naciągaczy i oszustów, potrafić wykryć wszelkie pułapki potrzebna jest finansowa wiedza. Z choćby podstawami tejże wiedzy i zdrowym rozsądkiem można uniknąć czegoś takiego jak AmberGold czy kredyt frankowy. Tego raczej w szkole się nie uczy. Słyszeliście o ksią.ż ce "Emrerytura nie jest Ci potzerbna"? opisuje jak działają pieniądze, aby ludzie potrafili budować swoje majątki i ustrzegli się błędów finansowych.
Matka Polka
2017-06-22 15:27
No to teraz wiecie drodzy przedsiębiorcy jak bardzo państwo polskie jest Wam przychylne. Nic tylko się powiesić. Budujecie dobrobyt kraju nie dla siebie ale dla polityków i ich pociotków żeby mogli żyć na Wasz koszt.
kogel
2017-06-22 09:29
Dlatego właśnie rząd finansuje swoje potrzeby z pożyczek. Na rozwój firm nie ma szans.
Pokaż wszystkie komentarze (14)