Notowania

apple
04.05.2016 11:10

Bolesna porażka Apple. Koncern stracił wyłączne prawo do nazwy flagowego produktu

Amerykański gigant technologiczny przegrał w Chinach proces, który wytoczył chińskiej firmie, produkującej akcesoria skórzane. Wyrok oznacza, że Apple nie ma już w Kraju Środka wyłącznego prawa do używania marki "iPhone".

Podziel się
Dodaj komentarz
(reuters)

Jak podaje amerykański portal quartz.com, chiński sąd apelacyjny odrzucił niedawno apelację amerykańskiego koncernu, który poskarżył się na jedną z tamtejszych firm. Xintong Tiandi Technology zajmuje się bowiem produkcją artykułów skórzanych, takich jak torby, torebki, walizki czy etui na telefony. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na wszystkich artykułach pekińskiej firmy widnieje dobrze znany na całym świecie napis "IPHONE".

Firma z Azji zastrzegła ten znak towarowy w 2007 roku, czyli 5 lat po tym, jak to samo w Chinach zrobił Apple w odniesieniu do popularnych telefonów. Gigant z Kalifornii miał więc pełne podstawy do tego, by dochodzić swoich praw przed tamtejszym sądem. Pierwsze podejście Amerykanie wykonali już w 2012 roku, składając pozew najpierw w chińskim urzędzie patentowym, a później w pekińskim sądzie pierwszej instancji.

Oba urzędy jednak nie przychyliły się wtedy do argumentacji Apple'a. W uzasadnieniu napisano, że amerykański producent "nie potrafił udowodnić, że marka iPhone była rozpoznawalna w Chinach w 2007 roku, gdy Xintong Tiandi rejestrował swój znak towarowy". Ponadto sąd uznał, że działanie firmy z Pekinu "nie miało na celu wyrządzenia krzywdy amerykańskiemu koncernowi".

Teraz sąd wyższej instancji potwierdził to orzeczenie dodając, że pierwszy telefon Apple został sprzedany w Chinach dopiero w 2009 roku. Dla sędziów nie miało też znaczenia, że Amerykanie w swoim znaku towarowym używają małej, a Chińczycy - wielkiej litery "i".

Xingtong na swojej stronie internetowej wydał oświadczenie, w którym z radością przyjmuje wyrok sądu i odbiera go jako "przejaw działania wolnego rynku". Apple nie chciał komentować orzeczenia chińskiego sądu.

To nie pierwsza tego typu porażka giganta z Cupertino w Kraju Środka. W 2012 roku musiał on zapłacić 60 milionów dolarów odszkodowania firmie z Shenzen za przegraną w podobnym sporze, z tym że dotyczącym "iPada".

Kolejna porażka i konflikt z chińskimi władzami, w połączeniu ze spadającymi cenami akcji może więc rodzić pytania o przyszłość Apple w tym kraju.

Zobacz także: Nawet dobry plan nie rozpędzi chińskiej gospodarki

Tagi: apple, business news, prosto z firm, najważniejsze, wiadomości managera
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz