Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Sebastian Ogórek
Sebastian Ogórek
|

Agencja reklamowa Group One łączy się z niemieckim gigantem. Serviceplan kupuje udziały polskiej firmy

3
Podziel się:

Niemiecki Serviceplan kupuje udziały w jednym z największych polskich domów mediowych Group One - dowiedział się WP money. Obie firmy liczą na efekt synergii i współpracę przy obsłudze dużych firm zachodnich i polskich wchodzących do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii.

Prezes Group One Marek Żołędziowski (z lewej) oraz szef Serviceplan Florian Haller.
Prezes Group One Marek Żołędziowski (z lewej) oraz szef Serviceplan Florian Haller. (materiały prasowe)
bEKoOoUl

Niemiecki Serviceplan kupuje udziały w jednej z największych polskich firm reklamowych Group One - dowiedział się WP money. Obie spółki liczą na efekt synergii i współpracę przy obsłudze dużych firm zachodnich oraz polskich wchodzących do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii.

- To ten rodzaj umowy, w której dwie strony wygrywają. Nam zależało na znalezieniu partnera, który umożliwi wejście na rynki europejskie. Z kolei Serviceplan chciał zaistnieć na dużym rynku polskim, gdzie dotąd go nie było. Jesteśmy bliźniaczymi firmami, niezależne od dużych graczy grupy, obejmujące wiele podmiotów: domy mediowe, ale też silne agencje kreatywne, na dodatek bardzo mocno stawiające na internet - opisuje transakcję Marek Żołędziowski, prezes i współwłaściciel Group One.

Kwoty transakcji nie ujawnia. Wiadomo jedynie, że Serviceplan kupuje 25 proc. udziałów w polskiej spółce. To ewenement, bo dotąd Niemcy wchodząc na inne rynki, zawsze obejmowali co najmniej połowę akcji.

bEKoOoUn

- Faktem jest, że z założenia rozbudowując naszą ofertę międzynarodową, dążymy do zakupu pakietu kontrolnego w partnerskich spółkach. W Polsce zrobiliśmy wyjątek. Group One nie było zainteresowane takim scenariuszem, a my to zaakceptowaliśmy - mówi Florian Haller, prezes Serviceplan Group.

Jego firma to obecnie największa niezależna europejska grupa agencji. Działa na ponad 35 rynkach, zatrudnia 3400 osób, a w zeszłym roku jej przychody sięgnęły ponad 2,1 mld euro. Od założenia w 1970 roku jest własnością tej samej rodziny Hallerów.

Group One, choć jest ważnym graczem na polskim rynku, to przy Niemcach jednak płotka. Ich obroty to jedynie 270 mln zł, choć dynamicznie z roku na rok rosną. Marek Żołędziowski przyznaje, że na efekty współpracy z Serviceplan trzeba będzie poczekać, ale pierwsze sukcesy już są. Ponieważ nowi wspólnicy obsługują BMW, więc Group One przejęło koncern w Polsce. Takich umów ma być więcej. A warto pamiętać, że Niemcy w gronie klientów mają m.in. Metro, które jest właścicielem Saturna czy Media Markt, Deutsche Telekom, Auchan czy Nokię.

Jednocześnie Żołędziowski liczy na to, że dzięki współpracy i jego agencji łatwiej będzie działać na rynku europejskim.

bEKoOoUt

- Dotąd byliśmy nieco zblokowani działaniem głównie na polskim rynku. Tymczasem coraz więcej rodzimych firm jest obecnych już nie tylko w Europie Środkowej, ale także Zachodniej. Od dwóch lat współpracowaliśmy z Serviceplan przy kampanii dla jednego z naszych klientów. To było duże operacyjnie wydarzenie, bo dotyczyło kilku unijnych rynków. Teraz będzie to jeszcze łatwiejsze. Kupowanie mediów będzie odbywać się na poziomie już nie kraju, ale całego kontynentu - tłumaczy.

Potwierdzeniem jego słów jest otwarcie biura w Budapeszcie. Żołędziowski zdradza, że był to strzał w dziesiątkę, a tamtejszy dom mediowy Group One notuje świetne wyniki. Agencja odpowiada tu więc na sukcesy polskich firm, takich jak CCC, LPP (właściciel Reserved), Oknoplast, Maspex czy Fakro. Firmy działają już w skali europejskiej i to coraz częściej nie tylko na wschód od Odry.

Jednocześnie filozofia działania Group One i Serviceplan jest do siebie bardzo zbliżona. Obie firmy oferują kompleksową obsługę: od kreacji aż po zakup mediów. Dla obu oczkiem w głowie jest walka o rosnący tort reklamy internetowej. Zdaniem Żołędziowskiego, to najbardziej perspektywiczny rynek i to nie tylko pod względem stricte samej reklamy.

- Coraz mocniej stawiamy na e-commerce. Zaskoczeniem dla mnie była informacja, że tylko w Niemczech w ciągu pięciu lat zamkniętych zostanie 45 tys. sklepów stacjonarnych. Chcąc zawsze oferować pełną obsługę klientów jesteśmy w stanie zapewnić kupno mediów, kreację, aż po doradzanie przy budowie sklepu internetowego - dodaje.

bEKoOoUu

Group One dotąd sam kupował. W zeszłym roku przejął m.in. agencję reklamy internetowej Gong oraz firmę 2LM, zajmującą się wspieraniem procesów sprzedaży w sieci. Jednocześnie do Żołędziowskiego i jego wspólników należą też domy mediowe Value Media i Media+ oraz agencja reklamowa Change.

W ramach włączenia polskich spółek w zespoły obsługujące międzynarodowych klientów Serviceplan, nazwy dwóch podmiotów zostaną uspójnione z międzynarodowym formatem – powstanie więc Change Serviceplan, a zamiast Media+ działać będzie Mediaplus.

bEKoOoUO
business news
wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(3)
rabbit
5 lata temu
dam prosty przykład:tysiące bezrobotnych Polaków korzystających z Mopsów od lutego do końca listopada jak co roku pracowało w różnych firmach na 1/4 etatu,tzw.prace użyteczne społecznie będąc zarejestrowanym w Urzędzie Pracy,pieniądze zarobione nie wliczały się do dochodu.W czym problem ? Aby firma mogła skorzystać z takiego pracownika opłacanego przez samorząd musiała zagwarantować zatrudnienie tego pracownika przez jeden miesiąc - grudzień,a to wiąże się z wyrejestrowaniem się z Urzędu Pracy z powodu zatrudnienia przez 1 miesiąc czyli nowa rejestracja od 1 stycznia 2017 r.,sprawdzchje w necie ile jest w Polsce jednostek samorządowych czyli ilu bezrobotnych się w grudniu wyrejestrowało na 1 miesiąc,ot i cała tajemnica "olbrzymiego spadku bezrobocia" na koniec roku ! Wiem co piszę bo sam w tym roku jestem(byłem) zatrudniony w opisany sposób i obecnie na miesiąc jestem wyrejestrowany
j.p.
5 lata temu
Czyli olbrzymi nierób i duży nierób połączyli siły. Pewnie po to, by wciskać skuteczniej kit konsumentom! Po co komu coś takiego? Reklam się nie czyta, nie ogląda tylko natychmiast wyrzuca!!!!!
jan13
5 lata temu
Niemcy kupili by w przyszłym roku ogłosić upadłość polskiego "udziałowca" i zająć jego miejsce na polskim rynku ! A głupi polscy właściciele się cieszą !
bEKoOoUP