Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Płaca minmalna wyniesie 2250 zł. OPZZ krytykuje rząd, bo chciało co najmniej 2383 zł

Płaca minmalna wyniesie 2250 zł. OPZZ krytykuje rząd, bo chciało co najmniej 2383 zł

OPZZ oczekuje od rządu podniesienia płacy minimalnej do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
OPZZ oczekuje od rządu podniesienia płacy minimalnej do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

OPZZ negatywnie oceniło decyzję rządu o podniesieniu płacy minimalnej do 2250 zł w 2019 roku. "To zła decyzja, która stoi w sprzeczności z rządową Strategią na rzecz odpowiedzialnego rozwoju i utrudni jej realizację" - oświadczyła centrala związkowa.

Podczas wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów zapadła decyzja, że płaca minimalna w 2019 roku wyniesie 2250 zł brutto, czyli o 150 zł więcej niż obecnie. Minimalna stawka godzinowa wzrośnie z 13,70 do 14,70 zł brutto.

Rząd chciał poprzestać na podniesieniu płacy minimalnej o 120 zł, ale pod naciskiem związków zawodowych zgodził się na wyższą kwotę. To, co zadowoliło bliską rządowi "Solidarność", nie usatysfakcjonowało innej dużej centrali związkowej - OPZZ.

Wideo: Płaca minimalna rośnie co roku. "Dla pracodawców jest to wciąż duże obciążenie"

 

 

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych wydało komunikat, w którym podniesienie płacy minimalnej oceniło jako "złą decyzję, która stoi w sprzeczności z rządową Strategią na rzecz odpowiedzialnego rozwoju i utrudni jej realizację".

Związkowcy zauważyli, że decyzja rządu "nie jest odpowiedzią na postulat OPZZ, aby minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku zwiększyło się do co najmniej 2383 zł brutto i 15,50 zł za godzinę pracy. OPZZ przekonuje, że podniesienie płacy minimalnej do tych kwot "było możliwe".

"Dostrzegamy zmianę pierwotnego stanowiska rządu w tej sprawie, który w czerwcu zaproponował wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę do kwoty 2220 zł, ale ostateczną decyzję Rady Ministrów uznajemy za dalece niewystarczającą w sytuacji niskiej podaży pracy oraz w kontekście powtarzanego od wielu lat przez OPZZ postulatu, aby płaca minimalna wynosiła nie mniej niż 50 proc. płacy przeciętnej. Uważamy za konieczne szybkie spełnienie przez rząd tego postulatu" - czytamy w komunikacie OPZZ.

OPZZ wskazuje, że rząd założył, że relacja płacy minimalnej do płacy przeciętnej w 2019 roku wyniesie 47,2 proc., czyli mniej niż planowana relacja na rok 2018 (47,3 proc.). "To oznacza, że obecna ekipa rządowa oddala Polskę od osiągnięcia przez płacę minimalną poziomu 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia" - pisze OPZZ.

Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych uważa, że Polskę stać na podwyższenie płacy minimalnej do 2383 zł, a świadczyć o tym ma "rosnąca wydajność pracy, dobra kondycja ekonomiczna firm i znaczne oszczędności przedsiębiorców zdeponowane w systemie bankowym".

OPZZ skrytykowało też rząd za "brak pełnej transparentności przy ustalaniu płacy minimalnej na rok 2019 i prowadzenie przez rząd rozmów w tej sprawie bez udziału wszystkich partnerów społecznych". Związkowcy przypominają rządowi, że to Rada Dialogu Społecznego jest właściwym forum prowadzenia debaty w kwestii płacy minimalnej.

Najpierw wzrost wydajności, potem podwyżka

Prowadzenie negocjacji wyłącznie z "Solidarnością" i pominięcie RDS wypomniała rządowi także Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan. W porannej audycji w radiu Tok FM stwierdziła, że podniesienie płacy minimalnej do 2050 zł "nie jest dobrą decyzją" i nie było konsultowane z pracownikami i pracodawcami.

Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan ocenił, że "w czasie bardzo dobrej koniunktury gospodarczej, pracodawcy podołają takiemu wzrostowi płacy minimalnej, ale za rok lub dwa, kiedy wzrost gospodarczy wyhamuje, małe firmy w ubogich regionach naszego kraju znajdą się w trudnej sytuacji".

"Doświadczenie uczy, że płac praktycznie nie da się obniżyć, ponieważ powoduje to frustrację pracowników, prowadzi do konfliktu między pracodawcami i pracownikami oraz radykalnie osłabia motywację do pracy. W rezultacie, jeżeli w okresie hossy płaca minimalna jest szybko podnoszona, to w okresie spowolnienia gospodarki wiele osób o niskich kwalifikacjach traci pracę" wskazuje Mordasewicz.

"Podwyżka płac, w tym płacy minimalnej, musi być powiązana ze wzrostem wydajności pracy. W przeciwnym razie polskie produkty i usługi staną się mniej konkurencyjne. Wyjątkowo dobra obecnie koniunktura i rekordowo niskie bezrobocie nie są nam dane raz na zawsze' - ostrzegł ekspert Konfederacji Lewiatan.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
polo
2018-09-13 15:54
a ile to netto? da sie przeżyć?
kawa44
2018-09-13 07:44
a co z obiecanymi emeryturami 35/40
waldek 14l
2018-09-12 21:53
OPZZ to leszcze.
Nic nigdy nigdy nie wywalczyli.
Pokaż wszystkie komentarze (17)