Notowania

Przejdź na
prezes pkp plk
14.12.2015 14:34

Prezes Polskich Linii Kolejowych podał się do dymisji

Andrzej Filip Wojciechowski zrobił to w chwilę po tym, jak na taki sam ruch zdecydował się prezes drugiego największego przewoźnika towarowego w Europie, PKP Cargo.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PKP PLK)

Fala dymisji w kolejowych spółkach. Rezygnację złożył właśnie szef Polskich Linii Kolejowych Andrzej Filip Wojciechowski. Zrobił to w chwilę po tym, jak na taki sam ruch zdecydował się prezes drugiego największego przewoźnika towarowego w Europie, PKP Cargo.

Aktualizacja 17.36

W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej PKP PLK, czyli zarządcy sieci kolejowej w Polsce, Wojciechowski pisze, że za jego urzędowania poprawiły się wskaźniki dotyczące wydawania unijnych pieniędzy, a także bezpieczeństwo na kolei. Zapewnia, że pozostawia spółkę w dobrym stanie i dodaje, że jest do dyspozycji Ministra Infrastruktury i Budownictwa.

Rezygnacje złożył także członek zarządu spółki Karol Depczyński

"Dziś, po około trzech latach zasiadania w zarządzie PKP Polskich Linii Kolejowych S.A., składamy rezygnację z tych zaszczytnych funkcji. Dziękujemy wielu wspaniałym osobom, z którymi wspólnie zmienialiśmy jedną z największych spółek Skarbu Państwa, przeprowadzając ją przez okres wielu trudnych wyzwań" - napisali w oświadczeniu Depczyński i Wojciechowski.

Poinformowali, że wiceprezes Andrzej Pawłowski będzie kierował spółką w ramach czteroosobowego zarządu. Wojciechowski i Depczyński podkreślili, że odchodzą z zarządu PKP PLK w poczuciu dobrze wykonanych wielu zadań, choć ze świadomością, iż pełna restrukturyzacja polskiej kolei wymaga jeszcze wielu lat konsekwentnych działań ze strony władz państwowych i spółek kolejowych.

"Pozostawiamy spółkę w dobrym stanie, po zamknięciu pewnego etapu kluczowych wyzwań. Kończymy naszą misję w momencie, kiedy najistotniejsze cele tego roku, stojące przed zarządcą infrastruktury kolejowej, są odpowiednio zabezpieczone. Jednocześnie deklarujemy, że służymy wszelką pomocą zarówno Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa, jak i naszym koleżankom i kolegom z PKP Polskich Linii Kolejowych S.A." - napisali w komunikacie.

Jak wskazali, w momencie gdy rozpoczynali pracę w PKP PLK, spółka dźwigała się po katastrofie pod Szczekocinami, wydatkowanie funduszy unijnych było zaledwie na poziomie 10 proc., roczna wartość inwestycji wynosiła zaledwie powyżej 3 mld zł, zaś spółka za 2012 r. odnotowała stratę wartości minus 748 mln zł. Brak było działań ukierunkowanych na poprawę obsługi pasażerów.

"Szczęśliwie spotkaliśmy w PKP PLK wiele oddanych swojej pracy osób, dzięki którym wraz z nami i nowymi pracownikami, w ciągu kilku lat udało się dokonać rewolucji. Lata 2014-15 to najbezpieczniejszy okres prowadzenia ruchu na sieci kolejowej w historii PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Wydatkowanie środków unijnych już osiągnęło poziom 97 procent i obecnie dochodzi do pełnej kwoty alokacji środków. Uratowaliśmy prawie 1,5 miliarda złotych zagrożonej unijnej alokacji. Uruchomiliśmy przetargi do nowej perspektywy finansowania UE o wartości 16 miliardów złotych. Spółka jest bliska zbilansowania przychodów i kosztów oraz ma zapewnioną pełną płynność finansową" - podkreślili.

Andrzej Filip Wojciechowski został prezesem zarządu PKP PLK w maju br. W styczniu 2013 r. został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu - dyrektora ds. restrukturyzacji PKP PLK. Wcześniej pracował w PKP jako dyrektor zarządzający ds. strategii. Karol Depczyński od 2012 r. był członkiem zarządu, dyrektorem ds. finansowych i ekonomicznych w PKP PLK.

Dziś także do dymisji podał się prezes PKP Cargo Adam Purwin. Kilkanaście dni temu rezygnację złożył z kolei prezes całej grupy PKP S.A. Jakub Karnowski. Na jego miejsce został w ostatni piątek powołany Bogusław Kowalski, który też zdążył już zakończyć prezesurę.

W niedzielę złożył rezygnację, a jej powodem były oskarżenia o współpracę ze służbami bezpieczeństwa PRL pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku.

Minister się dziwi

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk z zaskoczeniem przyjął informację o dymisji szefów PKP PLK Andrzeja Filipa Wojciechowskiego oraz PKP Cargo Adama Purwina - poinformował w komunikacie resort infrastruktury i budownictwa.

"Jestem bardzo zaskoczony podaniem się do dymisji szefów PKP Cargo i PKP Polskich Linii Kolejowych, tym bardziej, że wdrażamy nowy rozkład jazdy. Jest to zachowanie nieodpowiedzialne, gdy prezes i członek zarządu ds. finansowych PKP PLK SA opuszczają swoje stanowiska w momencie, gdy do końca roku należy rozliczyć 13,5 mld zł przeznaczonych na realizację inwestycji kolejowych" - powiedział cytowany w komunikacie minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Dodał, że zarządy PKP PLK oraz PKP Cargo pracują normalnie. Jak wskazał, w najbliższym czasie zostaną wyłonione osoby, które zajmą stanowiska w zarządzie spółki PKP PLK.

"Procedury powoływania szefa PKP Cargo są bardziej zawiłe, ale już wkrótce zostaną wdrożone. Obie spółki, których prezesi podali się dziś do dymisji, przejmujemy z dużą ilością niewiadomych i problemów do pilnego rozwiązania. Już wkrótce nowe zarządy w pełnych składach zajmą się ich rozwiązywaniem. Sytuacja w tych spółkach jest pod kontrolą" - zaznaczył cytowany Adamczyk.

Zobacz też: * *Inwestycje na kolei. Wiceprezes PKP PLK dla money.pl: Dużo się nauczyliśmy

Tagi: prezes pkp plk, business news, wiadomości, gospodarka, manager, najważniejsze, wiadomości managera
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz