Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
nowe samochody
06.09.2018 08:24

Rekordowa sprzedaż nowych samochodów w sierpniu. Często tylko na papierze

Blisko co trzecie auto zostało jednak zarejestrowane przez samych dealerów, co oznacza, że skok sprzedaży nastąpił w dużej mierze tylko na papierze. W przypadku niektórych marek wzrost rejestracji w sierpniu był nawet ponaddziesięciokrotny.

Podziel się
Dodaj komentarz
Na rynku pojawiło się tysiące aut "z drugiej ręki" z zerowym przebiegiem.

Rekordowe 56,7 tys. samochodów osobowych zarejestrowano w Polsce w sierpniu. 1 września w UE weszły nowe normy zużycia paliwa, dlatego firmy musiały pozbyć się aut, które ich nie spełniają. Bardzo często auta były rejestrowane przez samych dealerów.

Jak podaje instytut Samar, w sierpniu urzędy komunikacji nad Wisłą zarejestrowały aż 56 696 samochodów osobowych, czyli aż o 64,3 proc. więcej niż przed rokiem. To najlepszy miesięczny wynik na rynku motoryzacyjnym w Polsce w tym wieku.

Blisko co trzecie auto zostało jednak zarejestrowane przez samych dealerów, co oznacza, że skok sprzedaży nastąpił w dużej mierze tylko na papierze. W przypadku niektórych marek wzrost rejestracji w sierpniu był nawet ponaddziesięciokrotny.

Olbrzymi wzrost sprzedaży nastąpił także w innych krajach unijnych. W Niemczech sprzedaż wystrzeliła o jedną czwartą, we Francji o 40 proc., a w Hiszpanii aż o połowę.

Wyjaśnieniem tego fenomenu jest zmiana przepisów, która nastąpiła w całej Unii Europejskiej od 1 września. Od tego dnia zaczęła obowiązywać nowa procedura testów zużycia paliwa i poziomu emisji dwutlenku węgla, a także znowelizowana norma emisji spalin Euro 6.2.

O wycofaniu nierealistycznej i łatwo obchodzonej przez producentów procedury NEDC mówiło się od lat, ale specjalnie nie zależało na tym ani koncernom, ani brukselskim urzędnikom. Pierwsi mogli chwalić się fantastycznie niską paliwożernością swoich produktów, a drudzy odnosili sukcesy w egzekwowaniu coraz ostrzejszych przepisów dotyczących poziomu emisji CO2.

Przyspieszenie w tej kwestii nastąpiło po aferze Volkswagena, gdy okazało się, że niemiecki producent na masową skalę oszukiwał podczas badań czystości spalin.

Samochody, które nie spełniają nowych norm, nie mogą być rejestrowane po 1 września. Dlatego dystrybutorzy samochodów musieli zdążyć z tym do końca sierpnia. Szanse na dobrą okazję wcale jednak nie przeminęły. Na placach dilerskich znajdują się tysiące samochodów, które formalnie mają status aut z drugiej ręki, co oznacza, że klienci mają większe możliwości negocjacji cen.

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", gwałtowny wzrost liczby pierwszych rejestracji aut w sierpniu wcale nie oznacza, że w kolejnych miesiącach będzie gorzej. Ponieważ rząd planuje ograniczyć korzyści podatkowe przy leasingu samochodów, firmy mogą nie zmniejszyć tempa zawierania nowych transakcji.

Od początku roku w Polsce zarejestrowano 376 174 nowych samochodów osobowych, czyli o 18 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Oto dziesięć najpopularniejszych samochodów na polskim rynku według danych instytutu Samar:

1. Skoda Octavia - 14 842 szt.
2. Skoda Fabia - 13 174
3. Opel Astra - 11 646
4. Volkswagen Golf - 10 178
5. Toyota Yaris - 9539
6. Toyota Auris - 8872
7. Ford Focus - 7940
8. Nissan Qashqai - 7271
9. Skoda Rapid - 6748
10. Volkswagen Passat - 6650

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: nowe samochody, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze, wiadomości managera
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-09-2018

qperNIKDlaczego w tytule artykułu na stronie głównej jest "Rząd zaostrzył prawo". Przecież to nie prawda. Nie rząd tylko UE.

06-09-2018

jAjeżeli pisze gazeta wybiórcza yo już nie czytam dalej.

06-09-2018

Ludwika w Polsze wystarczy wprowadzić obowiązek badania spalin podczas corocznych przeglądów. Sztrucle będą ogłaszane na allegro i otomoto za przysłowiową … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (46)