Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Rolling Stones w Warszawie. 5,5 mln dol. zarobili na Narodowym

32
Podziel się:

Jak szacuje portal Pollstar, monitorujący globalny rynek koncertowy, grupa Micka Jaggera zgarnia 60 proc. zysków z biletów.

Prywatny majątek frontmana Stonesów ocenia się na 360 mln dol.
Prywatny majątek frontmana Stonesów ocenia się na 360 mln dol. (AFP PHOTO / Boris HORVAT)
bEISOxqt

Bilety na ich koncert rozchodziły jak świeże bułeczki, mimo że za wstęp na płytę warszawskiego stadionu trzeba było zapłacić nawet 2 tys. zł, a za bilet VIP na trybuny blisko 1,6 zł.

Mają status legendy rocka i potrafią to wykorzystać biznesowo. Rolling Stonesi to jedna z najdroższych koncertowych gwiazd. Jeden wieczór w Warszawie przyniósł im – według informacji "Rzeczpospolitej" 5,5, mln dol. To honorarium jedynie za koncert.

Jak szacuje portal Pollstar, monitorujący globalny rynek koncertowy, grupa Micka Jaggera zgarnia 60 proc. zysków z biletów. Nie są to małe pieniądze. Kilkanaście koncertów jesiennej trasy "No Filter" przyniosło 120 mln dol. Najbardziej był dochodowy paryski występ, gdzie wpływy wyniosły 18,5 mln dol.

bEISOxqv
Zobacz także: The Rolling Stones o SN. Miller: to był miły gest:

Prywatny majątek frontmana Stonesów ocenia się na 360 mln dol. Jagger zna się na tym biznesie nie tylko jako wieloletni praktyk. Jak pisze Rz, kształcił się w London School of Economics, którą ukończyli m.in. Romano Prodi, szef KE, premier Kanady Pierre Trudeau czy miliarder George Soros.

Biznes muzyczny to nie jedynie koncerty i płyty – choć tych od 1989 roku zespół sprzedał 38 mln. To również intratne kontrakty reklamowe. Już w połowie lat 60. za wykorzystanie piosenki w reklamie ryżu zarobili 400 funtów. Snickers za użycie "Statisfaction" mili zapłacić Jaggerowi i Richardsowi 2,8 mln dol., a Microsoft za "Start me up" 3 mln za promocję Windowsa 95.

bEISOxqB

Masa pieniędzy przychodzi również z gadżetów. Kilka lat temu podczas turnee, każdego wieczoru zarabiali 200 tys. dol. z ich sprzedaży – pisze Rz. W Warszawie koszulki ze słynnym językiem Stonesów kosztowały po 120 zł, a te sygnowane datą Warsaw 8.7.18 w sklepie internetowym 35 euro, bluzy 80 euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bEISOxqW
KOMENTARZE
(32)
Dlaczego
3 lata temu
tak drogie bilety? tylko dlatego że występowały antyki?.
sonia
3 lata temu
To chore takie stawki-ich czas juz minal,
ityle
3 lata temu
kto płaci to słucha co chce, a kto jest opłacany to mówi co płacący chce usłyszeć
bEISOxqX
ityle
3 lata temu
kto płaci to słucha co chce, a kto jest opłacany to mówi co płacący chce usłyszeć
jm
3 lata temu
I za co tyle płacić starym dziadom?
...
Następna strona