Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zakaz handlu w niedziele. Kasjerzy pracują więcej poza godzinami

Zakaz handlu w niedziele. Kasjerzy pracują więcej poza godzinami

Po wejściu w życie zakazu handlu w niedziele, zarobki kasjerów spadły. Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER
Po wejściu w życie zakazu handlu w niedziele, zarobki kasjerów spadły.
Zły scenariusz zakazu handlu się ziścił - pisze MondayNews. Przez zakaz handlu kasjerzy zarabiają mniej. Pracują też w niekorzystnych godzinach.

Obawy pracowników sieci urzeczywistniły się. Zanim została ograniczona niedzielna sprzedaż, ponad 38 proc. kasjerów przewidywało, że będzie musiało pracować w soboty do północy i w poniedziałki od bardzo wczesnych godzin.

Teraz dwa razy więcej badanych wskazuje na taką konieczność. Deklaruje to 69 proc. respondentów będących rodzicami i 67 proc. osób bezdzietnych. Trzeba też przypomnieć, że na początku roku 43 proc. wolało otrzymać dwa i pół razy wyższą stawkę godzinową we wszystkie niedziele, niż przymusowy wolny dzień.

Czytaj również: Kolejny absurd zakazu handlu w niedziele. Rolnicy nie mogą sprzedać plonów

Po kilku miesiącach przybyło 8 proc. zwolenników tej opcji. W małych i średnich miastach stali się bardziej widoczni, niż w dużych ośrodkach miejskich.

- Oczywiście organizacja pracy w dużej mierze nadal zależy od formatu sklepu, w jakim są zatrudnieni. W małej placówce wolna niedziela jest stosunkowo niewielkim problemem z punktu widzenia poniedziałkowego otwarcia. Ale w hipermarketach pracownicy muszą zdążyć uzupełnić półki sporą ilością towaru wykupionego w sobotę – wyjaśnia Sebastian Starzyński, prezes zarządu platformy TakeTask.

Nadgodziny bez rodziny

Osoby mające dzieci najbardziej ze wszystkich grup obawiały się pracy do północy w soboty i od bardzo wczesnych godzin porannych w poniedziałki. Przed wprowadzeniem zakazu handlu 41 proc. spodziewało się takiej sytuacji. A teraz o 28 proc. więcej rodziców ją potwierdza.

Zobacz: Czym tak naprawdę różni się lokata od konta oszczędnościowego?



 

– Rodzice często zgadzają się na niedogodne godziny pracy, bo zwyczajnie chcą zarobić wystarczającą ilość pieniędzy dla siebie i dzieci. Trzeba podkreślić, że niedostatek bardzo niekorzystnie wpływa na relacje rodzinne. I nawet wspólnie spędzone niedziele nie są w stanie go zrekompensować. Niektórzy mogą być rozczarowani zmianami, bo nie tego się spodziewali – zauważa prof. Janusz Hryniewicz z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych.

Wolą pieniądze zamiast niedzieli

- Nieco ponad połowa respondentów wolałaby mieć teraz wyższą stawkę godzinową, niż wolne niedziele. Oczekiwane korzyści z ograniczenia handlu nie okazały się zatem znaczące. Oczywiście spotkania z najbliższymi są ważne, ale zadowolenie z życia rodzinnego nie wzrosło aż tak bardzo. A dodatkowe pieniądze są ludziom potrzebne, zwłaszcza jeżeli nie mają wysokich dochodów – komentuje prof. Janusz Hryniewicz.

Co istotne również w gronie rodziców nieznacznie zwiększyło się poparcie dla tego rozwiązania – z ponad 38 proc. do 41 proc. Może to oznaczać, że benefity, wynikające z ograniczenia handlu, nie do końca spełniły oczekiwania kasjerów mających dzieci - podaje MondayNews.

– Wśród osób bezdzietnych o 17 proc. przybyło zwolenników wyższej stawki godzinowej we wszystkie niedziele. Mocne poparcie dla tego pomysłu i spadek niezdecydowania na poziomie 19 proc. nie dziwią mnie. Ta grupa doświadcza mniej korzyści z powodu ograniczenia handlu, niż ludzie wychowujący dzieci. I tym chętniej zamieniłaby obowiązkowy wolny dzień na dodatkowe pieniądze – zaznacza Sebastian Starzyński.

Czytaj również: Potwierdzają to wyniki ankiety zrobionej na zlecenie Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Jak zaznacza ekspert z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych, spór o niedzielny zakaz handlu związany jest z ideową polaryzacją społeczeństwa. - Jedni koncentrują się na konsumpcji czy wartościach hedonistycznych. A dla innych liczy się zachowanie katolickiej tradycji. W przypadku tych drugich nawet jeśli brakuje pieniędzy, to ważniejsze jest spędzenie niedzieli w sposób zgodny z wyznawaną religią. Obie te grupy rosną, podczas gdy maleje liczba ludzi niezdecydowanych ­– stwierdza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
glos rozsadku
2018-07-26 03:39
Tok "rozumowania" srdowiska quasi-liberalnego związanego z PO i PSL: chcesz mieć wolne niedziele to nie zatrudniaj się. Kurtyna :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Jadzia
2018-07-25 22:22
pracuję w restauracji powiedz mojemu szefowi,że chciałabyś mieć w tym miesiącu wolną sobotę z powodu imprezy rodzinnej........i tyle
sedrfh
2018-07-19 11:23
Nie ma przymusu pracy w handlu.
Warunki i czas pracy jest określony.
Podpisała/eś - wiedziała/eś.
Niech zamkną wszystko"szpitale,komendy policji i innych służb, kina, teatry, restauracje, itp.
I wszyscy do kościoła z datkami na tacę( bo mało kościół ciągnie z budżetu).
Pisowcy razem z Dudą ( do Zw.Zaw) są hipokrytami, sterowanymi przez prezesika i kościół.
Jednym dać wolne, a innym nie!.
Pokaż wszystkie komentarze (658)