Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
inne
23.04.2014 12:37

Pasażer na gapę ukrył się w Boeingu. Jak to możliwe?

Nastolatek z San Jose przetrwał 5 godzin lotu w temperaturze kilkudziesięciu stopni poniżej zera.

Podziel się
Dodaj komentarz

Pracowników i ekspertów związanych z transportem lotniczym męczy pytanie, w jaki sposób nastolatek z San Jose przetrwał 5 godzin lotu w warunkach o obniżonej zawartości tlenu i temperaturze sięgającej kilkudziesięciu stopni poniżej zera. Oto jedna z prób wyjaśnienia tej zagadki, pokazująca w jaki sposób szesnastoletni pasażer na gapę ukrył się w otworze na koło podwozia. Jon Day, Dyrektor, Southern California Aviation: Stoimy tuż pod Boeingiem 767. Dokładnie pod schowkiem na lewe koło podwozia. Pomiędzy górną częścią koła, a oponą jest około trzydziesto centymetrowa przestrzeń. Na górnej części opony mógłby teoretycznie ktoś leżeć. Mamy zatem cztery olbrzymie koła, ogromne podwozie, które, kiedy się chowa, cofa się w tym kierunku do wnętrza komory koła. W ten sposób mamy prawdopodobnie mniej niż trzydzieści centymetrów, w których musimy się zmieścić. To niesamowicie wąska przestrzeń. Ktoś musiałby spędzić pięć i pół godziny w pozycji embrionalnej. Musiałbyś być poniekąd zawieszony, prawie w taki sposób, żeby
przetrwać, kiedy otwierają się klapy i wysuwa się podwozie A gdyby samolot wpadł w jakiekolwiek turbulencje, byłoby to jak jazda kolejką górską bez pasów bezpieczeństwa. Te opony po prostu opadają. Nie wysuwają się stopniowo, one po prostu opadają. A kiedy one spadają, ty spadasz razem z nimi. O tak! Ta historia wywołała mnóstwo dyskusji. Przeżycie pięć i pół godziny lotu w komorze koła, na wysokości ponad jedenastu kilometrów wydaje się po prostu zbyt nieprawdopodobne, żeby było prawdziwe. To jest po prostu niesamowite. Samolot leci z prędkością 300 mil na godzinę w środowisku o obniżonej zawartości tlenu. Nie ma takiej możliwości, żebyś przeżył tak się trzymając tej opony. Nie ma mowy.

Tagi: inne, liveinfo
Źródło:
LiveInfo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz