Notowania

polityka
16.09.2014 11:58

Prorosyjscy bojownicy sprawdzają szkody wyrządzone przez walki w niewielkim mieście koło Ługańska

W pierwszej połowie sierpnia, ukraińskie władze ogłosiły, że przejęły kontrolę nad miasteczkiem Nowoswietlowka we wschodniej Ukrainie. Świętowano wtedy to...

Podziel się
Dodaj komentarz

W pierwszej połowie sierpnia, ukraińskie władze ogłosiły, że przejęły kontrolę nad miasteczkiem Nowoswietlowka we wschodniej Ukrainie. Świętowano wtedy to zwycięstwo sił rządowych, które uznano za punkt przełomowy w dążeniu do przejęcia kontroli nad Ługańskiem. Kilka tygodni później, wieś, w której nietkniętych przez pociski jest zaledwie kilka domów, cała leży w gruzach. Jedynym śladem po obecności oddziałów ukraińskich jest amunicja, którą rebelianci w pośpiechu zabierają dla siebie, i zwęglone resztki opancerzonych pojazdów wojskowych. Wiele wsi i miasteczek na wschodniej Ukrainie zostało zniszczonych w wyniku ostrzału i nalotów, ale wydaje się, że Nowoswietlowka ucierpiała wyjątkowo ciężko. Kilkadziesiąt osób wciąż szuka schronienia w piwnicach miejscowego przedszkola, solidnego, pamiętającego czasy sowieckie gmachu. Mieszkańcy mieli nadzieje, że żołnierze oszczędzą ten budynek przed ostrzałem pocisków rakietowych. Byli jednak w błędzie. Pseudonim "Cobra", prorosyjski rebeliant z Nowoswietlowki: Uciekali
w pośpiechu. W ciągu ostatnich tygodni chowali się tu jak karaluchy, choć mieli pełne uzbrojenie. Wycofywali się tam, w tamtym miejscu. Uciekali do lasu. To się stało bardzo szybko. Niektórzy uciekali naokoło, bo nasi zbliżali się z przeciwnej strony. Rebelianci nadchodzili z tej strony.

Tagi: polityka, liveinfo
Źródło:
LiveInfo
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz