Nowy prezes LOT pierwszy dzień w pracy

Nowy prezes LOT pierwszy dzień w pracy

Fot. Wojciech Strozyk/Reporter
Najpierw reformy, potem sprzedaż. Dziś pracę rozpoczyna nowy prezes PLL LOT Sebastian Mikosz. Jego zadaniem będzie ratowanie zadłużonego narodowego przewoźnika.

Redukcja, zwolnienia i prywatyzacja to słowa, które od przynajmniej kilku dni przez wszystkie przypadki odmienia nowy prezes LOTu Sebastian Mikosz. Tym bardziej, że oczekiwania są bardzo duże. - Prywatyzacja albo upadek. Według Adriana Furgalskiego z zespołu doradców gospodarczych to właśnie Mikosz przedstawił najlepszy plan restrukturyzacji LOTu i jeżeli wprowadzi go w życie, firma ma szansę na ratunek.


- Bardzo ostre cięcia i restrukturyzacja. Przyjęcie ustawy, która umożliwia prywatyzację LOT i sprzedanie na pewno nie LOTu w takim kształcie i takiej formule jaką jest w tej chwili w połowie roku - twierdzi Furgalski.

Nowy prezes ma plan i pomysł na ratowanie firmy. Ma jeszcze jedną ważną rzecz, poparcie ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego. - Prezes będzie wiedział jak szybko i sprawnie ten proces przeprowadzić - podkreśla minister.

Pierwsze decyzje nowego prezesa pojawią się zapewne w ciągu najbliższych kilkunastu dni.

Czytaj więcej w Money.pl
Dreamlinery do kosza? Nie mogą nic znaleźć
Eksploatację 50 przekazanych dotąd użytkownikom maszyn Boeing 787 wstrzymano bezterminowo 16 stycznia.
Jak LOT zagospodaruje 400 mln od państwa?
Jan Krzysztof Bielecki uważa, że kluczowe dla PLL LOT jest stworzenie prorozwojowej strategii przewozowej. Jak ona ma wyglądać?
Rada PLL LOT przerwała obrady
Rada Nadzorcza PLL LOT S.A. podjęła decyzję o przerwie w obradach, które zostaną wznowione w środę, 6 lutego - powiedział Kłuciński, rzecznik spółki.

IAR
Czytaj także
Polecane galerie
francopilot
87.239.74.* 2013-02-14 18:24
to już 5-ty prezes LOT od 2010 roku/ten sam,który ustąpił jesienią 2010?/.Lufthansa też miała 5-ciu prezesów tyle,ze od końca II wojny światowej!
2013-02-14 10:53
ciezko mu bedzie cokolwiek poprawic w locie. ta spolka jest tak upadla ze chyba tylko rozwiazanie ratuje, badz sprzrdanie jakiemus szejkowi z dubaju ktory wpompuje kase z ropy i postawi to wszystko na nogi. Tylko po co ?
eurolotnik
89.79.208.* 2013-02-13 20:58
Panie Prezesie! Ja bym na pana miejscu wzorem kolegów z PKP zlikwidował samoloty i lotniska . Zarząd jak rząd - jakoś się wyżywi!!
Zobacz więcej komentarzy (8)